Mazowiecki Instytut Kultury

Repertuar

Rozmowa z Ewą Wencel.

04.12.2015

Pracowitą i zaangażowaną; wyzwoloną i nowoczesną, a także prywatną, pełną miłości, pasji i emocji Marię Skłodowską Curie gra Ewa Wencel w Teatrze Mazowieckim w Warszawie. Autorem monodramu „Promieniowanie” jest scenarzysta Jarosław Sokół.

PAP: Jaką Marię Skłodowską-Curie możemy zobaczyć w „Promieniowaniu”?

Ewa Wencel: Maria zawsze kojarzy nam się tylko z radem i polonem. Mam nadzieję, że to skojarzenie udało się złamać. Chciałam zajrzeć z drugiej strony, od kuchni, w jej życie, uczucia i emocje. Chciałam, aby to było przedstawienie o żywym człowieku, żywej kobiecie, o której tak naprawdę niewiele wiadomo. Na to zwróciłam uwagę. To była prostolinijna, prawa kobieta. Nie musiała kłamać. Albert Einstein powiedział o niej, że to jedyna sławna osoba, której nie zepsuła popularność. Bardzo zapadło mi w pamięć to zdanie. O takiej kobiecie chciałam opowiedzieć.

To pierwszy mój monodram od bardzo dawna. Nad poprzednim pracowałam trzydzieści lat temu, było mi dużo łatwiej. Pokonanie samotności na scenie to duża trudność. Pracuje się zupełnie inaczej niż przy zwykłym przedstawieniu. Nie ma ratunku, pomocy z boku. Trzeba zachować sens i przesłanie spektaklu. W monodramie poza tym nie gra się nigdy tylko jednej postaci. Potrzebne jest silne skupienie, nie można się nawet na chwilę wyłączyć. Nie ma rozmowy z partnerem, relacji. Trzeba zbudować rzeczywistość, której nie ma. Prócz samej Skłodowskiej-Curie musiałam wywołać świat, w którym żyła.

PAP: Skłodowska-Curie była jak na swoje czasy dość nowoczesna. Przestrzegała jednak reguł, dbała konwenanse. W jakim stopniu?

Cały tekst:

http://wyborcza.pl/1,91446,19287323,wencel-sklodowska-curie-kobieta-wyzwolona-odwazna-i-niepokorna.html#ixzz3tLY7r3G8
Teatr Mazowiecki Teatr Mazowiecki Teatr Mazowiecki Teatr Mazowiecki Teatr Mazowiecki Teatr Mazowiecki